Sam zakup fotelika to jeszcze nie wszystko. Aby spełniał on perfekcyjnie swoje zadanie i rzeczywiście chronił, musi być właściwie użytkowany. Jeśli zakupiliśmy fotelik z niezbędnymi atestami o jego jakość nie ma obaw. Teraz należy go tylko właściwie, zgodnie z instrukcją zamontować. Służą do tego specjalne pasy. Przed zakupem dobrze sprawdzić czy są odpowiedniej długości. Poza tym, fotelik na przednim siedzeniu trzeba montować wyłącznie tyłem do kierunku jazdy. Jeżeli jednak w samochodzie z przodu, po stronie pasażera jest poduszka powietrzna, bezwzględnie należy zrezygnować z montowania tam fotelika. Z tyłu będzie bezpieczniej, ponieważ w razie wypadku poduszka powietrzna może wgnieść dziecko w fotel. Dla maleństwa stanowi więc, raczej zagrożenie niż zabezpieczenie. Od czasu do czasu trzeba sprawdzić czy fotelik jest ciągle odpowiedni do wieku i wagi dziecka. Jeśli maluch demonstruje, że jest mu ciasno albo głowa wystaje mu ponad fotelik, należy pomyśleć o zakupie nowego, ponieważ ten już nie gwarantuje bezpieczeństwa.
You are currently browsing the archives for Luty 2010.
Bezpieczne dziecko
Fotelik samochodowy dla dziecka, to już nie tylko przejaw dbałości rodziców o bezpieczeństwo pociech, ale również wymóg prawny. Zakup tego typu siedziska, będzie więc dla przyszłych rodziców nieunikniony. Aby fotelik rzeczywiście gwarantował bezpieczeństwo dziecka koniecznie trzeba pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Po pierwsze musi on być bezwzględnie dostosowany do wieku i wagi malucha. Na rynku są dostępne foteliki w czterech kategoriach: 0+ – przeznaczone dla dzieci do pierwszego roku życia lub ważących poniżej trzynastu kilogramów. Kolejna kategoria – I przeznaczona jest dla dzieci do czwartego roku życia, bądź takich, których waga zawiera się pomiędzy dziewięcioma a osiemnastoma kilogramami. Następna, II kategoria przeznaczona jest do dzieci ważących powyżej piętnastu kilogramów. Ostatni rodzaj fotelików przeznaczony jest dla najstarszych dzieci. Wprawdzie mogą się one buntować przeciwko tego rodzaju zabezpieczeniom, ale w wielu testach i statystykach potwierdzono, że w razie wypadku mogą one dziecku uratować życie.
Kolor fotelika
Rodzice pewnego malucha spierali się o to jaki ma być kolor fotelika. Tata był za ciemnym odcieniem, a mama za jasnym. Tata tłumaczył swój wybór tym, że ciemne kolory mniej się brudzą i nie rzucają się w oczy, a to jest ważne biorąc pod uwagę częste kradzieże dziecięcych fotelików. Jak mama dowiedział się o tych kradzieżach, to zaczęła zastanawiać się czy aby na pewno powinni kupować ten fotelik.. Bo jeśli złodzieje okradną fotelik razem z dzieckiem, to dopiero będzie afera. Dziecko gdzieś zostawią, a fotelik zabiorą. Mąż musiał długo przekonywać żonę, żeby jednak zdecydowała się na kupno fotelika. W końcu najważniejsze jest bezpieczeństwo dziecka, a nie jakieś wyciągnięte z rękawa historie o porywaczach dzieci z fotelikami. Żona dała się przekonać ale nie obyło się poświęcenia. Fotelik musiał być jednak jasny, żeby w wypadku ewentualnej kradzieży był widoczny dla przypadkowych przechodniów. Mąż zgodził się, zastanawiając się w duchu, czynie było to ukartowane z góry przez jego ukochaną żonę.