Kolor fotelika

Rodzice pewnego malucha spierali się o to jaki ma być kolor fotelika. Tata był za ciemnym odcieniem, a mama za jasnym. Tata tłumaczył swój wybór tym, że ciemne kolory mniej się brudzą i nie rzucają się w oczy, a to jest ważne biorąc pod uwagę częste kradzieże dziecięcych fotelików. Jak mama dowiedział się o tych kradzieżach, to zaczęła zastanawiać się czy aby na pewno powinni kupować ten fotelik.. Bo jeśli złodzieje okradną fotelik razem z dzieckiem, to dopiero będzie afera. Dziecko gdzieś zostawią, a fotelik zabiorą. Mąż musiał długo przekonywać żonę, żeby jednak zdecydowała się na kupno fotelika. W końcu najważniejsze jest bezpieczeństwo dziecka, a nie jakieś wyciągnięte z rękawa historie o porywaczach dzieci z fotelikami. Żona dała się przekonać ale nie obyło się poświęcenia. Fotelik musiał być jednak jasny, żeby w wypadku ewentualnej kradzieży był widoczny dla przypadkowych przechodniów. Mąż zgodził się, zastanawiając się w duchu, czynie było to ukartowane z góry przez jego ukochaną żonę.

Czytaj więcej

Historia fotelika

Kiedy Wojtuś wyrósł z fotelika, tata wyniósł go przed garaż i tam zostawił. Po paru dniach okazało się, że fotelik bardzo spodobał się naszemu psu Mustafie. Zrobił sobie z niego legowisko. Odgryzł tylko pasy bezpieczeństwa i ułożył go sobie tak, żeby mu pasował. Jak ludzi przechodzą obok naszego podwórka, to łapią się za głowę, mówiąc jakie to u nas bogactwo, że nawet psa wozimy w foteliku. Niektórzy twierdzą, ze w głowach nam się poprzewracało. Ale tata nic sobie z tego nie robi. Mówi, ze fotelik i tak leżałby bez użytku, a tak, to przynajmniej Mustafa ma z niego wygodne łóżko. Kiedy Mustafa się oszczeniła, fotelik stał się najlepszym miejscem dla małych szczeniaków. Wystawały z niego tylko cztery małe łebki, machające przyklaśniętymi uszkami. Tata mówi, ze jak tak dalej pójdzie, to niedługo wejdzie nowa moda na foteliki dla psów, a jeśli się przyjmie, to otworzymy sklep i będziemy je sprzedawać Na wystawę wystawimy fotelik razem z Mustafą i szczeniakami, żeby ludzie widzieli jakie to wspaniałe rozwiązanie dla psów.

Czytaj więcej

Foteliki dziecięce

Foteliki dziecięce są montowane na tylich siedzeniach samochodów w celu poprawienia bezpieczeństwa przewożonym w nich dzieciom. Bez fotelika siedzenia samochodu nie są przystosowane do przewożenia małych dzieci. Podczas wypadku albo stłuczki, dziecko mogłoby wyśliznąć się z pasów i wylecieć z samochodu, albo jeszcze gorzej, zaplątać się w nie i w najgorszym przypadku udusić. Dlatego też każdy bobas przewożony w samochodzie ma obowiązek jechać w specjalnym foteliku. Foteliki montuje się bardzo prosto, przypinając je do siedzenia pasami bezpieczeństwa. Dziecko, które jest już w foteliku nie ma możliwości chodzenia po fotelach, co zwiększa bezpieczeństwo wszystkich podróżnych. Foteliki nie są montowane w samochodach na stałe. Można je wkładać i wyjmować w każdym momencie. Pasują do wszystkich aut, dlatego też mając nawet kilka samochodów, wystarczy jeden fotelik. Jeżeli dziecko wyrośnie z fotelika to można go odsprzedać za niższą cenę, w ten sposób dalej służy on dzieciom i ich rodzicom.

Czytaj więcej

Przerażający fotelik

Jechałem kiedyś samochodem do Warszawy. Po drodze mijałem samochód za samochodem. W pewnym momencie zrównałem się z wyprzedzanym oplem. Kiedy spojrzałem w bok nie mogłem uwierzyć w to na co patrzę. Na tylnym siedzeniu opla przymocowany był dziecinny foteli. Był cały czarny, a jego kształt bardziej przypominał mi trumnę niż normalny fotelik. Podjechałem trochę bliżej w celu dokładniejszego przyjrzenia się temu fotelikowi. Z jego boków wystawały kły, wielki i ostre, takie jak u rekina, Niektóre z nich były żółte, jakby rekin dawno nie mył zębów. I te kły poruszały się jakby były żywe. Pasy, które były przymocowane do fotelika przypominały wijące się węże. Tam gdzie normalnie siedzi dziecko było kłębowisko żmij, pozwijanych jak makaron. Co chwile prześlizgiwały się między sobą. Kiedy tak patrzyłem zapomniałem o drodze i dopiero klakson nadjeżdżającego z naprzeciwka samochodu odwrócił moją uwagę od przerażającego mnie coraz bardzie fotelika. Skręciłem na swój pas i dodałem gazu, żeby nie patrzeć już na to zjawisko, które przypominało sceny z najstraszniejszych horrorów.

Czytaj więcej

Zakaz fotelików dziecięcych

Foteliki dziecięce powinny być zakazane. Takie jest zdanie jednej z lewicowych partii Socjaldemokratycznych bobasów. Przywódca partii na jednym ze zjazdów dosyć mocno podkreślał rolę równości jaka powinna zapanować na przestrzeni pojazdów mechanicznych. Pytał dlaczego dorośli mogą siedzieć wygodnie w fotelach, a dzieci musze się gnieść w ciasnych fotelikach, gdzie nie można nawet zrobić ruchu. Przemówieniu prezesa partii towarzyszyły gromkie brawa zebranych tam właścicieli miękkich pieluszek. Kilku z nich aż siadło z wrażenia kiedy prezes Bobas pokazał siniaki i zadrapania, których nabawił się od niewygodnych fotelików. Po uroczystym przemówieniu przyszedł czas na mały bankiet podczas którego mleko i kaszka lała się strumieniami. A jeśli chodzi o alkohol, to barek był pełen trunków w postaci soku z marchewki czy musu brzoskwiniowego. Nieoficjalna część zjazdu pełna była atrakcji i niespodzianek. Na koniec widowiskowo spalono symbol wszelkiego zła, czyli znienawidzony przez wszystkich fotelik dziecięcy.

Czytaj więcej