Zakaz fotelików dziecięcych
Foteliki dziecięce powinny być zakazane. Takie jest zdanie jednej z lewicowych partii Socjaldemokratycznych bobasów. Przywódca partii na jednym ze zjazdów dosyć mocno podkreślał rolę równości jaka powinna zapanować na przestrzeni pojazdów mechanicznych. Pytał dlaczego dorośli mogą siedzieć wygodnie w fotelach, a dzieci musze się gnieść w ciasnych fotelikach, gdzie nie można nawet zrobić ruchu. Przemówieniu prezesa partii towarzyszyły gromkie brawa zebranych tam właścicieli miękkich pieluszek. Kilku z nich aż siadło z wrażenia kiedy prezes Bobas pokazał siniaki i zadrapania, których nabawił się od niewygodnych fotelików. Po uroczystym przemówieniu przyszedł czas na mały bankiet podczas którego mleko i kaszka lała się strumieniami. A jeśli chodzi o alkohol, to barek był pełen trunków w postaci soku z marchewki czy musu brzoskwiniowego. Nieoficjalna część zjazdu pełna była atrakcji i niespodzianek. Na koniec widowiskowo spalono symbol wszelkiego zła, czyli znienawidzony przez wszystkich fotelik dziecięcy.
